Tu mieszkam, tu płacę podatki!

To tak w temacie płacenia podatków w miejscu zamieszkania, a nie zameldowania. Dla #MiastoMarki to temat niezmiernie ważny z uwagi dynamicznie zwiększającą się liczbę Mieszkańców miasta, a co za tym idzie nowymi potrzebami typu: drogi, szkoły, przedszkola, żłobki, itp. Każda nowa złotówka z udziału w podatkach w miejskiej kasie jest w tym momencie na wagę złota.

„Zgodnie z przepisami, PIT należy złożyć do urzędu skarbowego właściwego ze względu na faktyczne miejsce zamieszkania. Dany obywatel przebywa tam najczęściej z zamiarem stałego pobytu. Nie należy więc sugerować się adresem zameldowania, zapisanym w starej wersji dowodu osobistego.

Co w sytuacji zmiany miejsca zamieszkania? Sytuacja może dotyczyć nie tylko przeniesienia się do innej miejscowości, ale w większych miastach – nawet do innej dzielnicy. Jeśli przeprowadzka odbyła się w trakcie roku, prawidłową instytucją będzie ta, której podatnik podlegał z końcem danego roku podatkowego. Co do zasady, konkretną datą braną pod uwagę jest 31 grudnia.”

Źródło: Money.pl

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.