W kwestii ewentualnego przejęcia ul. Ząbkowskiej przez Powiat.

Na początku lipca złożyłem interpelację do Starosty #PowiatWołomiński o rozpatrzenie możliwości przejęcia w zarząd Powiatu gminnej dziś drogi, czyli ul. Ząbkowskiej na odcinku od ul. Fabrycznej w #MiastoMarki do ul. Szpitalnej w #MiastoZąbki.

Z otrzymanej odpowiedzi jasno wynika, że nie będzie to takie proste. Oczywiście Starostwo Powiatowe nie mówi nie, ale miasto Marki musiałoby spełnić kilka warunków, aby powrócić do tematu, który rozpoczął się w 2012 roku. Wówczas Powiat wymagał od władz miasta demontażu progów zwalniających, co spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem Mieszkańców ul. Ząbkowskie. Sam będąc wtedy radnym gminnym głosowałem przeciwko likwidacji progów.

W kwestii progów nic się nie zmieniło i Mieszkańcy, bojąc się o bezpieczeństwo swoich rodzin nie chcą słyszeć o ich likwidacji. Myślę jednak, że są inne rozwiązania, jak np. wyniesione skrzyżowania, które dają podobne efekty jak progi zwalniające. Pytanie, czy inne rozwiązania są dopuszczalne na drodze tej kategorii. Oczywiście nic na siłę, bezpieczeństwo Mieszkańców jest najważniejsze. Jeśli nie uda się wypracować w tej sprawie jakiegoś porozumienia, to ul. Ząbkowska zostanie w miejskich zasobach, a jej remontu będzie musiało dokonać miasto.

Moje zainteresowanie tym tematem wynika głównie z chęci przyspieszenia remontu ul. Ząbkowskiej. Wiadomym jest, że łatwiej finansować taki remont z dwóch budżetów (Powiat Wołomiński, Miasto Marki), niż jednego, czyli tego miejskiego.


Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.