150 464,10 zł !!!

Taką właśnie kwotą zakończył się wczorajszy dzień #29FinałWOŚP❤️ w #MiastoMarki Wczorajszy, ponieważ wciąż działa #eSkarbonka oraz trwają aukcje #Allegro, więc wyżej podana kwota zwiększy się. Mimo wszystko był to dziwny finał, w dziwnych czasach, z dużymi ograniczeniami. Okazało się jednak, że Mieszkańcy naszego miasta nie zawiedli i okazując wielkie serca przyczynili się do końcowego sukcesu – do wsparcia oddziałów: laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy w Polsce. Brawo!Cieszę się, że choć w mikroskali dołożyłem do tego swoją cegiełkę. Przekazane przeze mnie na rzecz sztabu WOŚP Marki piłka z autografem Marcin Gortat oraz płyta zespołu Big Cyc z autografami uzyskały na aukcjach kwotę blisko 700 zł. Pięknie dziękuję hojnym nabywcom, którzy w ten sposób wsparli ten szczytny cel. Wielkie ukłony!Organizatorom, na czele z Maria Krzyzanowska gratuluję świetnej organizacji. Podziwiam od lat! Najwyższe słowa uznania należą się wolontariuszom, którzy mimo mroźniej aury ❄️ dzielnie prowadzili zbiórki na ulicach naszego miasta. Naprawdę szacun! Wielkie słowa podziękowania należą się każdemu, kto w jakikolwiek sposób wspomógł tegoroczny finał. Pomaganie jest fajne – niezależnie od celu, formy, prowadzonej akcji, itd. #Pomagamy

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.