KROK PO KROKU DO PEŁNEJ JAWNOŚCI!

3 luty 2011 r. to data posiedzenia Komisji Budżetowej, podczas której zapadła pozytywna opinia w sprawie zakupu elektronicznego systemu do głosowania jawnego. Niespełna tydzień po tym podczas Sesji Rady Miasta decyzja ta została ostatecznie zatwierdzona przez Radę. Sprawa wspomnianego systemu wzbudziła wśród radnych wiele emocji, które wywołały burzliwe dyskusje podczas sesji. Warto w tym miejscu wspomnieć, że nie wszyscy radni byli za tym, aby kupić to urządzenie argumentując, że każdy umie liczyć do 21 i taki system to zbędny wydatek. Prawda jednak leży po innej stronie, ponieważ istotą zakupu takiego systemu jest jawność głosowań przez radnych a nie problem z liczeniem głosów. Tak na marginesie to odsłuchiwałem posiedzenia Komisji i sesje Rady Miasta poprzedniej kadencji i problemy z liczeniem zdarzały się niejednokrotnie. Ten sam problem pojawia się również dziś. Dodatkowym atutem tego systemu jest liczenie głosów, ale tą funkcję traktujemy, jako uzupełnienie możliwości zakupionego sprzętu. Jawność głosowań jest podstawowym atutem tego urządzenia. Spowoduje korzyści dla mieszkańców naszego miasta, którzy będą mogli śledzić jak głosował poszczególny radny(radna) w konkretnej sprawie. Sytuacja ta sprawi, że wyborca przed kolejnymi wyborami będzie mógł sprawdzić i podsumować pracę danego radnego w trakcie jego kadencji. Do tej pory jedyną informację, jaką otrzymywał mieszkaniec Marek to ogólny wynik głosowania. Sprawiało to, że każdy radny mógł wyprzeć się lub twierdzić, że głosował w danej sprawie. Moim zdaniem wywoływało to brak odpowiedzialności radnych za ich decyzje gdyż wiedzieli, że są anonimowi w trakcie głosowań. Elektroniczny system do głosowania jawnego będzie testowany podczas najbliższego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sporu. Fakt, iż system będzie użyty pierwszy raz podczas Komisji, której mam zaszczyt przewodniczyć jest dla mnie wielką satysfakcją. Od samego początku jestem wielkim zwolennikiem tego rozwiązania. Szkoda, że procedury prawne oraz nawał pracy w ostatnim okresie opóźniły wprowadzenie systemu do prac Rady Miasta. Dla czystej formalności podam, że koszt takiego urządzenia to kwota rzędu dziesięciu tysięcy złotych. Myślę jednak, że ta inwestycja szybko się zwróci w postaci przemyślanych głosowań radnych naszego miasta.

Reklamy