Powiatowa oświata ma problemy…

Od dłuższego czasu w Powiecie Wołomińskim nie zauważano problemu odpływu dzieci – uczniów do warszawskich szkół, co przekładało się na permanentny spadek w naborze do szkół ponadgimnazjalnych, których organem prowadzącym było Starostwo Powiatu Wołomińskiego.

Dziś obecna koalicja rządząca na czele z Zarządem oraz Komisją Edukacji, Sportu i Turystyki, której mam zaszczyt przewodniczyć – staje przed ogromnym wyzwaniem. Chodzi o zastopowanie procesu, który trwa od długich lat. Jeśli podejmowane dziś działania zawiodą, to trzeba jasno powiedzieć o ryzyku likwidacji placówek oświatowych na terenie naszego Powiatu, oczywiście tych w zarządzie Powiatu Wołomińskiego. Udawanie dalej, że problemu nie ma – jest najzwyczajniej w życiu nieuczciwe…

Wczorajsze spotkanie z dyrektorami placówek oświatowych z terenu Powiatu Wołomińskiego, które miało miejsce na posiedzeniu Komisji Edukacji, Sportu i Turystyki było pierwszym z szeregu takich spotkań w 2016 roku – złożyłem taką deklarację. Uważam, że temat kierunku kształcenia zawodowego oraz reorganizacja zarządzania w szkołach powiatowych jest w tej chwili najważniejszym wyzwaniem.

Mam nadzieję, że dyrektorzy placówek zdają sobie sprawę z czy się mierzymy i jak wielkim wyzwaniem jest wypracowanie działań, które pomogą powiatowej oświacie. Liczę na owocną debatę, której efekty będą widoczne w najbliższych latach. Mamy dwa lata na wdrożenie zmian, które uchronią  szkoły przed ich zamykaniem. Istnieje bowiem realna obawa, że w momencie oddania do użytkowania trasy S8 oraz trasy kolejowej łączącej wschodnie miejscowości Powiatu Wołomińskiego z Warszawą – większość dzieci zdecyduje się na edukację ponadgimnazjanlą w stolicy.

8490_996762333725030_2863486581302398873_n