Już za chwilę kolejny finał WOŚP, więc czas wesprzeć akcję i marecki sztab.

Finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w naszym mieście wspieram od lat, poprzez przekazywanie rozmaitych, moim zdaniem ciekawych przedmiotów na licytacje. To zawsze ładnych kilka stówek, a może i coś więcej do ogólnej zbiórki. Swego czasu, bo podczas 19 finału byłem nawet członkiem mareckiego sztabu WOŚP, a działo się to wówczas jeszcze w Szkole Podstawowej Nr 1, przy ul. Okólnej.

Tegoroczny finał już za kilka dni, a żeby tradycji stało się zadość, to i przy tej okazji przekazałem na licytacje kilka przedmiotów. Są wśród nich m. in. album „The Greatest Hits” zespołu PERFECT. Album oczywiście z autografami wszystkich członków zespołu na czele z Grzegorzem Markowskim. Ten wyjątkowy zestaw, składający się z dwóch płytach, to kwintesencja polskiego rocka. To zbiór najważniejszych utworów w 35 – letniej historii zespołu Perfect. Album zawiera wyłącznie nagrania z oryginalnych studyjnych płyt zespołu.

Jest również płyta „Reakcja mazowiecka” zespołu KAPELA ZE WSI WARSZAWA. Płyta również z autografami wszystkich członków zespołu. Kapela po 20 latach doświadczeń, 7 albumach i setkach koncertów na całym świecie powróciła na Mazowsze, aby nagrać wyjątkowe utwory z jednymi z ostatnich wiejskich muzykantów. To wszystko zostało zebrane na tym wyjątkowym krążku.

Perełką jednak są rękawice z autografami Marcina „Różala” Różalskiego. Osoby „Różala” nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ponieważ oprócz tego, że to znany i ceniony polski zawodowy kick-boxer, zawodnik muay thai i mieszanych sztuk walki (MMA) wagi ciężkiej, mistrz świata organizacji ISKA z 2007 i WKA z 2008 w formule K-1 oraz były międzynarodowy mistrz KSW wagi ciężkiej z 2017 roku, to również bez wątpienia osobowość w świecie sportów walki. Do markowych rękawic firmy MASTERS dołączony jest plakat, na którym podpisali się „Różal” oraz Jérôme Le Banner – dwukrotny wicemistrz K-1 World GP i dziesięciokrotny uczestnik finałów K-1 WGP. Wielokrotny mistrz świata m.in. ISKA oraz WKN.

Mam nadzieję, że podobnie jak w latach poprzednich, tak i przy okazji tegorocznego finały Mieszkańcy naszego miasta okażą wielkie serca i czynnie wezmą udział w licytacjach. Nie wiedzę też innej opcji, jak pobicie zeszłorocznego rekordu zbiórki. Skoro fakt ten staje się tradycją, to również w tym roku wypadałoby pobić kolejny rekord.

Reklamy