Powiatowy Dzień Edukacji Narodowej 2019.

To już tradycja, że każdego roku spotykamy w wyjątkowym gronie – gronie pedagogicznym, nagradzając jednocześnie nauczycieli i dyrektorów szkół ponadpodstawowych #PowiatWołomiński za ich ciężką pracę.


Korzystając z okazji, składam Wszystkim Pracownikom oświaty najserdeczniejsze życzenia zdrowia, satysfakcji z wykonywanego zawodu, a także uśmiechu każdego dnia. Wielu sukcesów w życiu osobistym i zawodowym. Wielkie podziękowanie za trud codziennej pracy!

Reklamy

Powracający temat pozostawionych/porzuconych samochodów w Markach.

W 2016 roku, akcją #zglośZŁOMA rozpocząłem działania mające na celu ograniczenie ww. zjawiska w naszym mieście. Wówczas z mareckich ulic zniknęło kilka tzw. złomów. Obserwując jednak sytuację, otrzymując wiele kolejnych zgłoszeń od Mieszkańców – widzę ewidentnie narastający problem, który bez zaangażowania i wsparcia finansowego miasta nie zostanie rozwiązany.
W tej sytuacji złożyłem dziś pismo do Burmistrza w powyższej sprawie. Przesłałem również kilka przykładowych zdjęć. Jedynie kilka, ponieważ na przełomie ostatniego okresu stałem się właścicielem pokaźnej galerii naszych mareckich złomów.
#radnyWerelich #dlaMieszkańców

Idziemy na rekord frekwencji w Markach!

Warszawa, Poznań i wiele innych polskich miast walczy o frekwencję wyborczą, podczas niedzielnych wyborów parlamentarnych.

Skoro walczą inni, powalczmy i my. Do 100% jeszcze daleko, ale trzeba sobie wyznaczać ambitne cele. Mieszkańcy naszego miasta już wielokrotnie udowadniali, że można, chociażby w internetowej walce o podwórka talentów, czy siłownię plenerową. Teraz trzeba przenieść mobilizację i zaangażowanie z tych akcji na wizytę w Obwodowych Komisjach Wyborczych i spełniając swój obywatelski obowiązek – oddać głos! To nic trudnego, należy znaleźć dosłownie chwilę i ruszyć do urn wyborczych.

Jestem przekonany, że możemy tu – w Markach – osiągnąć wspaniałą, wysoką frekwencję. Namawiajcie rodzinkę, sąsiadów, koleżanki i kolegów do udziału w wyborach!

Do dzieła!

13 widzimy się w lokalach wyborczych!

Idziemy na rekord frekwencji w Markach!

Bezpośredni kontakt z Mieszkańcami? Zdecydowanie tak!

Kolejny dyżur radnego pod chmurką jak zwykle okazał się być bardzo udanym…

– Wiele ciekawych rozmów z Mieszkańcami #MiastoMarki, kilka tematów do działań na najbliższe dni, ogrom sympatii i ciepłych słów. To wszystko cieszy i daje mi energię do dalszej pracy na rzecz naszej lokalnej społeczności.

– Dzisiejszy dyżur to również kilka niespodzianek, np. prowadzący kampanię kandydaci do Sejmu RP, jednym z nich, który zajrzał do mnie na słowo – Tomasz Szturo, kolega z rady powiatu wołomińskiego, mieszkaniec sąsiedniej Kobyłki.

– Największą niespodzianką jednak było spotkanie z Agnieszką Renc – mistrzynią i wicemistrzynią świata w wioślarstwie.
Okazuje się, że Agnieszka, którą znam zupełnie z innego obszaru mojej działalności – jest Mieszkanką Marek. Obiecałem jej, że musimy w naszym mieście wykorzystać potencjał tak zacnej i zasłużonej dla polskiego sportu osoby. Coś wymyślimy żeby zaangażować Agnieszkę w działaniach z mareckimi dziećmi i młodzieżą. Trzeba to wykorzystać i promować wioślarstwo wśród naszych młodych Mieszkańców.

Droga za cmentarzem parafialnym w Markach, czyli niekończący się galimatias…

Swego czasu zainspirowany przez Mieszkańców naszego miasta podjąłem się karkołomnego (jak się później okazało) planu uregulowania kwestii związanych z drogą leśną za mareckim cmentarzem, przy ul. Bandurskiego.

Od samego początku sprawa była niesamowicie zawiła. Począwszy od ustalenia na czyim terenie znajduje się cały odcinek drogi idącej przez las, po kwestie zarządcy tych terenów. Ostatecznie, po wielu spotkaniach w Lasach Warszawskich, Nadleśnictwie Drewnica oraz Urzędzie Dzielnicy Białołęki udało się… Nadleśnictwo Drewnica stwierdziło, że cała droga leśna znajduje się na ich terenach i bardzo chętnie wydzierżawią wspomnianą drogę samorządowi, bo i tak Mieszkańcy korzystają z tego skrótu podróżując z Marek do Warszawy, jak również z Warszawy do Marek. Nadleśnictwu Drewnica zależało na uporządkowaniu tej sprawy, ponieważ tereny te przejęło od Nadleśnictwa Jabłonna, które niespecjalnie interesowało się jeżdżącymi drogą leśną samochodami. Teraz miało się to zmienić, czego dowodem okazały się tabliczki informujące, że droga jest zamknięta dla ruchu lokalnego (droga leśna).

Skoro zatem była pełna przychylność Nadleśnictwa Drewnica, to nie pozostawało nic innego jak podjąć rozmowy na linii Marki – Białołęka, celem spisania odpowiedniego porozumienia co do obowiązków każdej ze stron. Na jednym z ostatnich spotkań, w których udział wziął burmistrz naszego miasta Jacek Orych, burmistrz Białołęki Grzegorz Kuca oraz moja skromna osoba – wypracowaliśmy warunki przyszłego porozumienia. Zakładało ono, że warszawska dzielnica poniesie koszty utrzymania drogi, marecki samorząd koszty jej dzierżawy od Nadleśnictwa Drewnica. Do tego momentu wszyscy żyliśmy w przekonaniu, że temat jest zamknięty, a Mieszkańcy będą mogli niebawem korzystać z drogi, która chociażby na czas remontu ciągu ulic Sosnowa/Kościuszki oraz Głębockiej stanie się potrzebnym objazdem.

Przykra niespodzianka!

Okazuje się, że Dzielnica Białołęka, zgodnie z sugestią Nadleśnictwa Drewnica wystąpiła z pismem o możliwość dzierżawy gruntów, na których to znajduje się wspomniana droga leśna. W odpowiedzi Nadleśnictwo informuje, że może wydzierżawić jedynie odcinki drogi od strony Marek i Białołęki, ale środkowy odcinek ma nieuregulowany stan prawny i w związku z tym ten odcinek drogi nie może być wydzierżawiony. Jest to działka, która jest przedmiotem jakiegoś postępowania, której stroną jest m. in.: marecka parafia, w związku z istniejącym cmentarzem. Jeszcze 30 września odbyłem spotkanie z burmistrzem Białołęki, aby ostatecznie sprawdzić, czy temat jest do uratowani, czy są jakiekolwiek sposoby rozwiązania tej sprawy na korzyść naszych Mieszkańców. Rozmawialiśmy przy wsparciu fachowców, ale końcowe wnioski okazały się niepomyślne… W tej sytuacji temat upadł i mając dzisiejszą wiedzę – nie sądzę, aby udało się coś z tym zrobić.

Przykre jest jedynie to, że Nadleśnictwo Drewnica samo wyszło z pomysłem dzierżawy terenów na rzecz samorządu, które następnie okazały się terenami niebędącymi własnością Nadleśnictwa. Zastanawiam się, bo może Nadleśnictwo nie sprawdziło wcześnie kwestii własnościowych, a jeśli tak, to szkoda… No cóż, straciłem w tej sprawie mnóstwo czasu, ale jest ona dowodem na to, jak zagmatwane potrafią być kwestie własnościowe w naszym kraju. Sprawy z pozoru proste do rozwiązania, na końcu okazują się tak skomplikowane, że ciężko połapać się w każdym szczególe…  

Historia moich działań w powyższej sprawie. Determinacji mi nie brakowało…

https://werelich.net/2018/03/12/droga-za-mareckim-cmentarzem-w-kierunku-bialoleki-czyli-powalczymy-o-poprawe-jej-obecnego-stanu/

https://werelich.net/2018/04/13/droga-za-cmentarzem-czyli-draze-temat-w-tej-sprawie/

https://werelich.net/2018/04/23/jest-szansa-rozwiazac-raz-a-porzadnie-temat-z-tzw-droga-lesna-za-cmentarzem-w-naszym-miescie-ul-ks-bp-w-bandurskiego/

https://werelich.net/2018/05/30/w-kwestii-tzw-drogi-za-cmentarzem-w-naszym-miesci/

https://werelich.net/2018/12/31/droga-za-mareckim-cmentarzem-przy-ul-bandurskiego-czyli-moje-kolejne-spotkanie-w-tej-sprawie-czy-na-drodze-pojawia-sie-szlabany/?fbclid=IwAR1-vid0tc8lLmFCe32PAPice84VK6tBOITvvi2fKkdem41ozy9OSFFmCrE